czwartek, 15 września 2011

Krew Czarownicy


Krew Czarownicy

Roślina ta jest jedną z zagadek i tajemnic Krwawych,swoisty hołd dla Czarownic.Piękna, niebezpieczna i niezniszczalna. Kwiat ten rośnie tylko tam gdzie została przelana krew czarownicy lub w miejscu jej pochówku.

W pełnym rozkwicie jest od wczesnej wiosny do późnej jesieni. Gdy się ukorzeni, nic jej nie jest w stanie wyplenić.

I tak jak całe królestwo Krwawych pełne jest sprzeczności tak i ta roślina łączy w sobie piękno i niebezpieczeństwo.Czaruje swym wyglądem na przekór zbrodni ku czci której wzrosła. Z ususzonych czerwonych płatków można wytwarzać zabójczą i niewykrywalną truciznę. Truciznę, która powoli ujawnia swoją siłę,rozkwitając w ogromny ból.Nie ma na nią antidotum tak jak nie ma leku na śmierć...

środa, 31 sierpnia 2011

Niechciane i nieoczekiwane...

Niestety,dotarła ostatnio do nas zła wiadomość.Oczekiwana przez nas premiera kolejnej części Czarnych Kamieni"Pani Shaldoru" zostanie opóźniona.:( Z planowanej premiery w dniu 5 września 2011 r przeniesiona została na dzień 22 września 2011 r . Nie będziemy się jednak smucić długo.


Seatan Deamon SaDiablo


Seatan Deamon SaDiablo

Imię:
Seatan Deamon SaDiablo


Rasa: Hallyańczyk


Status: Książe Wojowników, Czarny Wdowiec, Strażnik


Kamień:
Należny z urodzenia-Czerwony, Ceremonia przydziału-Czarny


Wygląd:
Wysoki , przystojny starszy mężczyzna. Szczupły, dobrze zbudowany.Czarne włosy z lekką siwizną na skroniach , brązowa skóra , złote oczy i sieć zmarszczek sugerujących ciężar przeżytych wieków.


Rodzina: Dwie żony,Cassandra i Hakatah oraz czworo dzieci. Peyton ,Memphis , Lucivar oraz Deamon


Historia: Seatan urodził się jako dziecko kurtyzany w Domu Czerwonego Księżyca.Mimo że nie posiadał nazwiska ani powiązań z arystokratycznymi rodzinami,dzięki sile swojego charakteru oraz mocy własnych kamieni zbił majątek oraz wybudował Pałac SaDiablo w Dhemlanie. Tam też porozumiał się z Królowymi rządzącymi tamtejszymi terytoriami i w zamian za opiekę i ziemię został Księciem Wojowni
ków Dhelmachu w Terrille oraz jego bliźniaczego terytorium w Kaeleer. Umowa ta uczyniła Go pierwszym mężczyzną w historii Krwawych, który rządził terytoriami bez Królowej.Seatan sprawował też władzę w Piekle gdzie nazywano go Wielkim Lordem Piekła.Jako pierwszy mężczyzna który został naturalnym Czarnym Wdowcem KLepsydra mianowała go na Arcykapłana Klepsydry.Był też Egzekutorem . Kiedy zostały złamane Prawa Krwawych to on był tym który egzekwował dług wobec krwi i kamieni. Dwukrotnie wstępował w związek małżeński.Pierwszą żoną była Cassandra, Czarownica z Czarnym kamieniem oraz Królowa Czarnych wdów.Związek ten był szczęśliwy ale skończył się wraz ze śmiercią Cassandry.Drugą żoną została Hekatah, zwiążek oprócz dwójki dzieci nie przynióśł Seatanowi nic poza goryczą , rozczarowaniem i ogromnymi bliznami psychicznymi. Przy Hekatah też poznał on najgroźniejszą stronę swojej natury. Po doświadczeniach swojego ostatniego małżeństwa postanowił zrezygnować z kolejnych wziązków z kobietami i stać się Strażnikiem jednym z nielicznych osób które żyją pomiędzy światem żywych a światem demonów. Postanowił pozostać w tym stanie ponieważ obiecał Cassandrze że będzie wśród żywych w dniu kiedy na świecie pojawi się CZAROWNICA.Chodzący mit i ucieleśnienie marzeń.

Cechy charakterystyczne: Honorowy, prawy, sprawiedliwy, żyjący według pradawnego Kodeksu Honorowego Krwawych.Odpowiedzialny, inteligentny, kochający kulturę i uwielbiający książki. W stosunku do swojej rodziny opiekuńczy, dobroduszny., ciepły ,emanujący poczuciem humoru.Pod fasadą dobrodusznego dziadziunia i nestora rodu kryje też swoje inne oblicze,oblicze Księcia Wojowników ,który potrafi być brutalny,bezwzględny, śmiertelnie niebezpieczny i zabójczo groźny. Cechy te ukazują się najczęściej w momencie kiedy zagrożone zostaje bezpieczeństwo jego rodziny.Wtedy nie ma rzeczy, której by nie mógł dla niej poświęcić.Seatan kocha dzieci.To one w większości są motorem jego działań.

piątek, 12 sierpnia 2011

Deamon Seatan SaDiablo



Imię: Deamon Seatan SaDiablo

Rasa: Dehlmańczyk

Status: Książe Wojowników,Czarny Wdowiec

Kamień: Należny z urodzenia-Czerwony, Ceremonia Przydziału-Czarny

Wygląd:
Bardzo przystojny wręcz piękny mężczyzna o arystokratycznych rysach twarzy. Wysoki o szeroko rozbudowanych ramionach. Ciało umięśnione i wytrenowane. Gęste czarne włosy oraz złote oczy. skóra złotobrązowa

Rodzina: matka: Tersa, ojciec:Seatan Deamon SaDiablo, brat: Lucivar Yaslana

Historia: Deamon do trzeciego roku życia mieszkał razem z ojcem. Na skutek knowań ze strony Dorothe i Zakonu Klepsydry podczas Ceremonii Potwierdzenia Ojcostwa odebrano go Seatnowi i odmówiono wszelkich praw pokrewieństwa. Wychowywał się na dworze Dorothei gdzie utrzymywano w tajemnicy jego prawdziwe pochodzenie. Obawiano się mocy którą posiadał i aby skuteczniej nim manipulować uczyniono z niego niewolnika dla przyjemności pod kontrolą pierścienia posłuszeństwa. Setki lat poniżania uczyniło z niego zimnego sadystę którego bało się całe królestwo Hayll. Pomimo tego że był ogromnie niebezpieczny pozostawiono go przy życiu oczekując że uda się wykorzystać jeszcze moc jego ewentualnego potomstwa. Wieki dręczenia jego ciała i duszy ,pozwalała przetrwać mu myśl ,że został stworzony na kochanka Czarownicy, jedynej kobiety budzącej w nim prawdziwą namiętność.

Cechy charakterystyczne: najsilniejszy mężczyzna wśród Krwawych, jako Książe Wojowników posiada dwa oblicza; potrafi być bezwzględny brutalny sadystyczny, gwałtowny ale jest też bardzo wrażliwy , troskliwy, skłonny do największych poświęceń. Inteligentny, z poczuciem humoru, lubiący czytać, posiada wysoką kulturę osobistą.Bardzo rodzinny.Nie znosi przebywania w kręgach arystokracji, zdecydowanie woli towarzystwo zwykłych Krwawych. Broni pokrzywdzonych.Zawzięty wróg Dorothei i jej poplecznic.

czwartek, 11 sierpnia 2011

Recenzja Anne Bishop "Córka Krwawych"




Z okładki książki



W świecie Mrocznego Królestwa, przepełnionego zdradą i korupcją, zasady ustalają Krwawi - rasa czarownic i czarnoksiężników, których moc określają magiczne Kamienie...
Przed ponad 700 laty czarownica sabatów Klepsydry ujrzała spełniającą się starożytną przepowiednię - nadejście najpotężniejszej Królowej w historii Krwawych, żywego mitu, Czarownicy, która posiadać będzie więcej mocy niż sam Wielki Lord Piekła.
Przepowiednia zaczyna się spełniać... 






Żeby książka była moja, muszę ją oswoić, przełamać chęć zimnej oceny nadmiernego krytykowania, dać się ponieść autorowi. Anne Bishop to się bez wątpienia udało, stworzyła świat w którym można się zanurzyć, z przyjemnością dać się porwać wydarzeniom bez nadmiernej analizy w czasie lektury. Refleksje przychodzą później co nie umniejsza przyjemności ze śledzenia akcji książki ale porządkuje pewien chaos odbioru.

Po przeczytaniu pierwszej części, zdaje sobie doskonale sprawę że nie jestem w stanie ocenić całego zamysłu powieści który towarzyszy autorce. Nie byłabym jednak sobą, gdyby w moim umyśle nie trwała swoista analiza tego co podarowała czytelnikom Anne Bishop.

Najbardziej zachwyca mnie koncepcja Ojca, Brata, Kochanka. I to jest w mojej ocenie siłą tej powieści. Nie umiem jeszcze ocenić na ile jest to zamysł świadomy czy też moje skojarzenia są przypadkowe. Ale brnę dalej ponieważ sama Bishop nieustannie odwołuje się do płaszczyzny tradycji chrześcijańskiej w której wiodącym fundamentem jest Ojciec, Syn i Duch Święty. Ale ja w swojej nadinterpretacji sięgnę jeszcze głębiej, bo dla mnie to metafora trójwymiarowej przestrzeni. Zupełnie pozbawione sensu? Możliwe, ale jakże przyjemnie jest postawić taką oto tezę. Pierwszy wymiar- wysokość to Saetan- Ojciec, ten pierwszy najwyższy, przynajmniej z pozycji w której poznajemy go. Drugi wymiar to szerokość- Lucivar, czyli ktoś pod kogo opiekuńczymi skrzydłami można się schronić na którego można zawsze liczyć. I trzeci wymiar głębokość – Daemon, który sięga istoty jestestwa.

Najważniejszy z wymiarów to ten czwarty, czas, jest nim Jaenell. Czas bez którego nic nie ma sensu. To on ma władzę nad pozostałymi płaszczyznami. Dlatego życie tych trzech mężczyzn, nabiera nowego wymiaru, kiedy pojawia się Czarownica. Jej „zwiastowanie”, oczekiwanie, oraz nadzieja na zbawienie świata wraz z tą nową siłą są następną analogią do Biblii. Pod postacią Jaenell pojawia się pewna energia która była, która się ucieleśniła i będzie zawsze by dawać nadzieję i w konsekwencji być siłą sprawczą zmian. Pomimo tego że posiada ogromną moc nie może oddalać wszystkiego co złe od siebie. To na pierwszy rzut oka może wydawać się być brakiem konsekwencji, najpotężniejsza a nie jest w stanie przeciwstawić się złu przeciwko niej samej. Ale to cierpienie którego doznaje lub będzie doświadczać w przyszłości ma ogromne znaczenie. Przybliża Jaenell do śmiertelników.

Ilość tych analogii do chrześcijaństwa jest przytłaczająca, chociażby motyw kielicha który jest tak istotny. Ale to wszystko to mistyka która determinuje pomysł Bishop. Nie wiem na ile jest to zabieg świadomy, ale na pewno z mojej perspektywy zauważalny i bardzo ciekawy. I chce prawie wykrzyknąć „cóż sobie Pani wymyśliła nowe przymierze pomiędzy SaDiablo i Angelline?”.To się nie może udać, ale z uwagą przeczytam jak Pani z tego wybrnie.

Tak jak pisałam wcześniej muszę oswoić świat tej powieści, który budzi we mnie pewne zmieszanie. Jest ono konsekwencją zapewne braku znajomości reguł powieści świata fantasy. Gubię się więc w logice tła, bo mój umysł chce uczepić się znajomych form, przyporządkowania epokom czy schematom. I to zawahanie nie dotyczy magii ani nadprzyrodzonych możliwości, ono dotyczy codzienności która gdzieś tam przebija przez losy bohaterów a mnie odrobinę drażni. Dostrzegam także kalki, od którym nie mogę się uwolnić. Jest nią np. postać mentora, pięknego i strasznego w swych czynach oraz postać kobiety zamkniętej w ciele dziecka. Obrazek wprost wyjęty z „Wywiadu z wampirem”. I to przechadzanie się po tej krawędzi pożądania do Czarownicy dziecka. Jestem tak zmanipulowana przez autorkę że natychmiast wybaczam wszystko Daemonowi, zaś nie mogę zrozumieć ludzi w Briarwood. Ciekawy zabieg z moralnego punktu widzenia, ale to tylko znajomość motywów jest siłą sprawczą perspektywy z jaką przyglądamy się danym sytuacjom. A te sytuacje w dużej mierze są napędzane przez seksualność która staje się osią wokół której toczy się powieść. Jednak te filary z niej zbudowane momentami są dla mnie zbyt ciężkie, zbyt wiele ich. Choć oddaję prawdę autorce, konstrukcja ma sens i porządne fundamenty.

Mężczyźni: ojciec, brat, kochanek. Saeton wydaje mi się tak bezbronny w swojej nieuświadomionej miłości ojcowskiej, niespodziewanej nie tylko w stosunku do swej duchowej córki Jaenelle ale także do swych synów. Lucivar- jest go za mało w pierwszej części by coś więcej napisać, ale jego cień towarzyszy wszystkim. Daemon, wiem o nim najwięcej. Jest tak blisko, za blisko…


Jest to moja recenzja napisana napisana na początku przygody z kamieniami, tuż po przeczytaniu pierwszej części

niedziela, 31 lipca 2011

Pani Shaladoru już we wrześniu w Polsce




We wrześniu kolejny tom Czarnych Kamieni

Już 5 września 2011 premiera kolejnej części cyklu Czarnych Kamieni !

Księga VIII będzie nosić tytuł "Pani Shaladoru" Jest to kontynuacja tomu pt. "Przymierze Ciemności".

sobota, 30 lipca 2011

Ranga Kamieni

Kamienie świadczą o statusie krwawego, jego sile mocy i hierarchii w społeczeństwie.

Oto nasze wyobrażenie na temat kolorów kamieni


BIAŁY


ŻÓŁTY


OKO TYGRYSA


RÓŻOWY


LETNIE NIEBO


PURPUROWY ZMIERZCH


OPAL


ZIELONY


SZAFIR


CZERWONY


SZARY


CIEMNOSZARY


CZARNY





OPAL dzieli kamienie na jaśniejsze i ciemniejsze, ponieważ może być jednym i drugim.

I jeszcze dwa wyjątkowe kamienie, jedyne w swoim rodzaju







HEBANOWY



ŚWIT ZMIERZCHU